środa, 18 maj 2011 08:55

O nagrodzie słów kilka

logokolor

Kilka słów komentarza dotyczącego wyróżnienia ,,Przyjaciel Rodziny 2010”. otrzymanego przeze mnie od Fundacji „Razem Lepiej”.

Po pierwsze bardzo dziękuję redakcji „Faktów Oświęcim”, bo jak się okazało, to oni zgłosili mnie do konkursu. To bardzo miłe, kiedy wykonywana przez naszą fundację praca jest doceniana przez media. Po wtóre, dość mocno zintensyfikowaliśmy ostatnio nasze działania na rzecz chorych dzieci, co skutkuje naszą, w tym również moją, częstą obecnością w mediach. Już słyszałem zarzut, że pewnie robię sobie kampanię i będę startował do Parlamentu. Otóż dementuję – nie mam takich planów. Chciałbym podkreślić, choć mam pełną świadomość, że nieprzekonanych i tak to nie przekona, że moje zaangażowanie w MOWP, to tylko spłata swoistego długu, który oddaję lokalnej społeczności. Oczywiście mam też świadomość, że w Polsce, każdy sukces jest gwarancją posiadania wrogów. I nie ma tu znaczenia, że to, co robię służy chorym dzieciom, frustraci i tak zawsze będą postępowanie takie jak moje, kontestować. I nie ma dla nich żadnego znaczenia, że krytykując wyrządzają szkodę, właśnie tym dzieciom. W każdej instytucji musi być lider. I nie mam zamiaru wstydzić się faktu, że jednym z liderów MOWP jestem ja. Wręcz przeciwnie, jestem z tego powodu dumny, bo uśmiechnięta twarz chorego dziecka, jest dla mnie powodem do dumy. A poprzez Fundację udało się pobudzić do działania innych ludzi i stworzyć pewną społeczność.

Ale mam też świadomość, że nie znaczyłbym NIC, bez pozostałych wolontariuszy MOWP. Bernadety Sędrak - Legut i Sylwii Sajak, które wyczyniają w Chełmku prawdziwe cuda. Agnieszki Komendery, która swoją mrówczą pracą uzupełnia mnie po prostu doskonale. Marcina Boińskiego, bez którego umarłaby muzyka a bez niej nie umiem żyć. Mariusza Kaszuby, który nas sponsoruje i gości. Jacka Mydlarza, który zawsze jest, gdy jest potrzebny. Marysi Janas, która opanowała przestrzeń sztuk plastycznych, które nas otaczają i w którym to otoczeniu jest nam bardzo dobrze. Lucyny Pasternak, która okrasza nasze życie kwiatami. Ali „Aki” Krawiec, która otwiera nam szeroko drzwi na najróżniejsze muzyczne kontakty i projekty. Tomka Klaja, który robi nam stronę internetową. Pauliny Wądrzyk i Ali Żak Karkoszki, które pomagają medialnie ale nie tylko. Pauliny Łysak, która jest zawsze gotowa do pracy ze swoimi dziennikarskimi akcesoriami czy Iwonki Sobali, dzięki kontaktom której, po prostu jesteśmy skuteczniejsi i która nawet śmiertelnie zmęczona ma dla nas na podorędziu słoneczny uśmiech. Bez Dominiki, Asi, Agatki, Lecha/Kazka i mnóstwa innych, którzy mniej lub bardziej aktywnie nam pomagają.

Ta nagroda, to wyróżnienie dla nas wszystkich. A ja osobiście chciałbym ją zadedykować wszystkim tym ludziom, o których tu pisałem. Bez nich nie byłoby nic, nie byłoby MOWP. Jednocześnie, choć pewnie zabrzmi to nieco patetycznie i trywialnie, ta nagroda jest dla mnie inspiracją do dalszej pracy. A z całym przekonaniem chciałbym podkreślić, że warto…
Albert Bartosz

Czytany 2182 razy Ostatnio zmieniany poniedziałek, 14 kwiecień 2014 21:44