Wydrukuj tę stronę
środa, 23 marzec 2011 15:51

Galeria zdjęć z meczu gwiazd hokeja

pwieczorek02O meczu w Krakowskiej - Mecz Gwiazd PLH w Oświęcimiu

Współorganizatorem zawodów rozgrywanych dla Dawidka Skowyry była nasza Fundacja. Zebraliśmy sporo pieniędzy a i zabawa była przednia, co widać na zdjęciach, chodźby wnioskując z miny Marszałka Województwa Małopolskiego Marka Sowy.

Zobacz galerię - Galeria z meczu gwiazd

A tu tekst z portalu oswiecim.naszemiasto.pl, autorstwa Andrzeja Rzyckiego o meczu -

 

- Żałuję, że kiedy grałem w hokeja, nie było takich imprez. To znakomita okazja do promocji tej dyscypliny sportu, a co jeszcze ważniejsze, można pomóc choremu chłopczykowi. Wiadomo, że bardziej chodzi o zabawę niż grę. Kibicom mogło się to wszystko podobać - dodaje Roman Steblecki.
Krążek na lód rzucił 85-letni Eugeniusz Lewacki, olimpijczyk z St. Moritz (1948) i Oslo (1952). Później rozpoczęła się wielka gra, a gole sypały się niczym z rękawa. - Impreza zdała egzamin - twierdzi Wiesław Jobczyk, były reprezentacyjny zawodnik. - Ci, którzy oczekiwali walki na poważnie, może czują się nieco zawiedzeni, ale taki właśnie miał być charakter tego spotkania. Chodziło o zabawę hokejem razem z kibicami. Liczyły się żarty, sztuczki techniczne czy zagrania typowo pod publiczkę, o które trudno w meczach ligowych - powiedział Jobczyk.

Po pierwszej tercji odbyły się licytacje, które się nieco przeciągały Zawodnicy czekali już na wyjście na lód, kiedy licytowany był numer startowy Jagny Marczułajtis. Tymczasem do licytacji prosto z boksu włączył się ulubieniec oświęcimskiej publiczności czeski hokeista Lukas Riha. Kiedy cena szła w górę, kibice skandując "Riha, Riha, Riha" domagali się kolejnych jego przebić i Czech… musiał chować się za bandę. Zabawa była przednia. W bramce obcokrajowców jako drugi bramkarz gościnnie wystąpił Krzysztof Zborowski. Kiedy jego zespół przegrywał 9:11, sam przejechał całe lodowisko i pokonał Przemysława Odrobnego, który także robił wszystko, aby… krążek trafił do siatki. W trzeciej tercji na lodzie rozpoczął się pięściarski pojedynek. Rękawice skrzyżowali Miroslav Zatko i Maciej Urbanowicz. - Oczywiście wszystko było wyreżyserowane. Umówiliśmy się wcześniej z Maćkiem na mały sparing bokserski - uśmiechał się Miro Zatko. W ostatnich minutach na trybunach przelewała się meksykańska fala, do której przyłączyli się hokeiści. Na ostatnie 20 sekund, przy stanie 13:13, na lodzie pojawiły się wszystkie formacje. Rozstrzygający gol nie padł, ale Mecz Gwiazd miał swojego zwycięzcę. Był nim 2-letni Dawidek Skowyra…

Czytany 1959 razy Ostatnio zmieniany poniedziałek, 14 kwiecień 2014 21:44